Jak zacząć inwestować w krypto?

Zastanawiasz się, jak zacząć swoją przygodę z kryptowalutami? Czy w obecnym czasie warto w nie inwestować? Co trzeba wiedzieć, by zabezpieczyć swoje zakupy i nie stracić pieniędzy? O tym wszystkim opowiem w dzisiejszym artykule!

Inflacja i podwyżki stóp procentowych nie oszczędziły także rynku kryptowalut. Mnóstwo osób już zawczasu zaczęło wycofywać się ze swoich inwestycji, a kursy wielu kryptowalut wróciły do poziomów sprzed kilku lat. Bessa na tym rynku trwa i choć wiele osób widzi w niej koniec cyfrowych aktywów, inni wykorzystują to jako okazję do promocyjnych zakupów. Jeśli jesteś w tej drugiej grupie, to dzisiejszy tekst jest właśnie dla Ciebie. Dowiesz się w nim, jak zacząć inwestować w krypto w dzisiejszych czasach.

Quo vadis, Bitcoin?

Majowe załamanie Terra (LUNA) oraz ich stablecoina UST drastycznie odbiło się na rynku kryptowalut. Spadki dla całego rynku wynoszą aktualnie około 66% od szczytu hossy, przy czym dwa najpopularniejsze projekty zanotowały jeszcze większe spadki: Bitcoin – 70%, a Ethereum – 76%.

Nie da się ukryć, że bieżąca sytuacja zweryfikowała bezpieczeństwo świata krypto oraz przyśpieszyła pracę regulatorów rynkowych nad prawnymi aspektami tego rynku. Choć w początkowym zamyśle kryptowaluty miały działać „poza systemem”, prawdopodobnie po tegorocznym krachu rządzący zmobilizują się i wykorzystają okazję, by wprowadzić swoje zasady oraz mechanizmy ochrony niedoświadczonych inwestorów. Z ich ogłoszeń wynika, że jeszcze w tym roku zamierzają podjąć konkretne kroki, by objąć tę klasę aktywów pewnymi ramami prawnymi. Z jednej strony jest to pewne zabezpieczenie, z drugiej strony kłóci się z ideą kryptowalut. Natomiast nie da się ukryć, że technologia blockchain zyskuje na popularności i posiada coraz więcej zastosowań, a zatem, może wymagać więcej regulacji.

Co się faktycznie wydarzy w przyszłości? Pozostaje jedynie spekulować. 😉 Ostatnie miesiące obfitowały w wydarzenia, które wpłynęły nie tylko na rynek krypto. Spadki odnotowały także akcje, surowce, obligacje, metale szlachetne oraz nieruchomości. Pełniejsza legislacja cyfrowych walut może zainteresować wielu nowych inwestorów, natomiast dla innych może to być sygnał do opuszczenia tego rynku (bo nie taki był jego cel nadrzędny). Pamiętajmy, że blockchain to nie tylko kryptowaluty, ale także DeFI (zdecentralizowane finanse), NFT (niepowtarzalne dobra w Internecie), Metaverse (wirtualna rzeczywistość), gry i wiele innych. Cyfrowy świat ma jeszcze sporo do zaoferowania.

Poza kwestiami legislacyjnymi należy cały czas obserwować jeszcze inne działania banków centralnych – tak długo jak będą zacieśniać politykę monetarną, tak inwestorzy będą unikać aktywów obarczonych dużą zmiennością, czyli w tym również kryptowalut. Pytanie, kiedy ponownie zaczną obniżać się stopy procentowe. Według prezesa NBP ostatnia podwyżka stóp procentowych (o 0,25 pb) ma mieć miejsce we wrześniu, a więc zweryfikujemy jego słowa już niedługo. Jeśli zastanawiasz się, czym są stopy procentowe i jaki mają wpływ na naszą codzienność, zerknij na artykuł napisany przez Doris, w którym opisuje podstawy polityki pieniężnej.

Jednak przy analizowaniu kryptowalut warto też pamiętać o innych czynnikach niż sytuacja gospodarcza. Jednym z istotniejszych wydarzeń, które już w najbliższym czasie mogą wpłynąć na ten rynek, to przejście Ethereum na Ethereum 2.0 (premiera została zapowiedziana na 19 września, ale w przeszłości wielokrotnie ją przekładano).

Podobnie więc jak na rynkach wielu innych aktywów, także na rynku kryptowalut ważne jest to, aby mieć świadomość tego, jak wiele czynników wpływa na ich notowania – oraz przyjąć odpowiednią dla siebie strategię.

Jaka jest Twoja strategia inwestycyjna?

Odpowiedz sobie na pytanie, jaką strategią chcesz się kierować przy wyborze kryptowalut. Nie ma sensu kupowanie bez zastanowienia, pod wpływem chwilowego impulsu czy zachęty.

Inwestowanie w podstawowej formie najczęściej jest związane z długoterminowym podejściem – kupowaniem aktywów, których wartość będzie rosła wraz z upływem czasu i/lub które będą nam płaciły (np. w formie dywidend). Inwestorka w chwili zakupu najczęściej nie zakłada momentu wyjścia, a decyzje podejmuje na podstawie fundamentów. Dopóki są solidne i mocne, chce posiadać dane aktywo w swoim portfelu.

Trading jest podejściem krótkoterminowym, w którym wykorzystujemy ruchy cen do aktywnego handlu (czasami może to być kwestia godzinnych zmian, czasami kilkudniowych lub więcej). Celem jest wypracowanie jak największego zysku przy jak najmniejszym ryzyku. W przypadku tradingu duże znaczenie ma to, co się dzieje w tym momencie. Traderka najczęściej wypatruje informacji, które istotnie wpłyną na kurs obserwowanego aktywa. Następnie stara się obrać właściwy kierunek – ocenia, czy są większe szanse na wzrost ceny, czy na spadek. Z reguły najlepsze chwile na zawieranie pozycji są krótkie, więc w przypadku tradingu trzeba być bardziej aktywną obserwatorką rynku.

Spekulacja wykorzystuje wiedzę odnośnie świata, zasad popytu i podaży, polityki, rynków finansowych itd., aby przewidzieć zachowania aktywów w celu zarobku. Spekulantka najpierw na podstawie zebranych informacji musi zdecydować, czy aktywo, które obserwuje jest mocno przecenione bądź niedocenione. Następnie musi ocenić, czy wkrótce nie dojdzie do odwrócenia trendu. Aby podejmować dobre decyzje, trzeba rozumieć psychologię tłumu. W przypadku spekulacji często „rozgrywa się” pod odwrócenie trendu.

Główna różnica między tradingiem, a spekulacją sprowadza się właściwie do tego, że traderka stara się ograniczać ryzyko, natomiast spekulantka celowo bierze je na siebie.

Określenie swojego podejścia do inwestowania już na początku pozwala nam na bardziej świadome wybieranie kierunku edukacji. Traderka, inwestorka i spekulantka mogą obserwować te same wykresy, czytać te same wiadomości, ale wyciągać zupełnie inne wnioski.  Warto kształtować swoje umiejętności we wszystkich trzech kierunkach, ponieważ wówczas widzimy na rynku znacznie więcej okazji na zarobek.

Wbrew pozorom, rynek kryptowalut jest podobny do rynku tradycyjnego, co oznacza, że często obowiązują na nich te same zasady (szczególnie w kontekście psychologii). Z drugiej strony należy pamiętać, że kryptowaluty wciąż nie są w pełni uregulowane (choć wyżej wspominałam o tym, że planowane są zmiany w tej kwestii) i jest to stosunkowo młody rynek. Dlatego inwestowanie w cyfrowe aktywa może wiązać się z większą zmiennością (ceny w szybszym tempie wahają się góra/dół), a tym samym z większym ryzykiem utraty kapitału. To, że każdy może je kupić doprowadza do wahań na tym rynku tak dużych, że nie każdy jest w stanie znieść takie emocje. I choć każde aktywo jest ryzykowne, przy krypto spadki cen mogą zaskoczyć (o czym wszyscy się już przekonali). Dlatego tak ważny jest research i analiza projektu, w który wchodzimy, znajomość zasad ekonomicznych oraz psychologii, a przede wszystkim zarządzanie ryzykiem. Nigdy nie ryzykujcie więcej pieniędzy niż możecie stracić. Szczególnie, jeśli dopiero rozpoczynacie swoją drogę.

Zanim kupisz, zrób research

W środowisku krypto panuje takie określenie jak DYOR (Do Your Own Research), co oznacza, że każdy sam musi najpierw się jak najwięcej dowiedzieć o danym projekcie. Sposobów na robienie researchu jest mnóstwo. Ile ludzi, tyle pomysłów. DYOR opisywałam także w artykule o tym, jak minimalizować ryzyko w inwestowaniu.

Podstawowe zasady do zapamiętania:

  1. Nie inwestuj tylko dlatego, bo „ktoś powiedział, że urośnie”. Nawet jeśli ufasz tej osobie i wierzysz, że chce dla Was dobrze, to każdy może się pomylić. Szkoda naruszać, a nawet psuć przez to relację… oraz tracić pieniądze. Nawet kilka minut podstawowego researchu (w Google oraz na YouTube) pozwoli wziąć na siebie większą odpowiedzialność za tę decyzję.
  1. Unikaj małych projektów oraz „okazji”. Na regulowanym rynku akcji bardzo ciężko znaleźć spółkę, która z dnia na dzień zniknie z Twoimi pieniędzmi. Niestety na rynku krypto jest to stosunkowo częste. Dlatego, jeśli się zastanawiasz czy nie dodać jakiegoś projektu do portfela, to upewnij się, że jest odpowiednio duży (dobrze celować w projekty o kapitalizacji minimum 100 mln USD, a to i tak dla wielu osób bardzo mało) oraz czy jest odpowiednio płynny (co z tego, że zarobiłaś na tym projekcie, skoro nikt potem nie chce go odkupić). Bardzo może w tym pomóc strona coinmarketcap.com lub coingecko.com. Są tam posortowane projekty według rozmiaru. Na początku swojej drogi nie powinno się wychodzić poza TOP100.
  1. Staraj się obalić swoją teorię. Często po usłyszeniu, że jakiś projekt jest dobry, pędzimy, by go kupić. Dobrze jest wtedy trochę się uspokoić i spróbować podważyć swoją decyzję. Wyszukujemy wtedy w Internecie wszystkich negatywnych opinii na temat określonego projektu. Można skorzystać z gotowych słów: „scam”, „pros and cons”, „bad”, „fraud”. Na pewno coś znajdziesz, bo zawsze znajdą się hejterzy, ale starajcie się zwracać uwagę na merytoryczne wpisy.
  1. Uważaj na FOMO (Fear Of Missing Out). Ten temat już parę razy pojawił się w poprzednich artykułach. Często o jakimś projekcie słyszymy po tym, jak już sporo urośnie. Działanie pod wpływem emocji nie jest dobrym doradcą, dlatego warto sobie na chwilę odpuścić, uspokoić się, a dodatkowy czas poświęcić na research. Często jest tak, że po mocnych wzrostach dochodzi do odreagowania, co może dodatkowo zadziałać na Waszą korzyść.
  1. Zacznij robić research już teraz! Tak naprawdę, aby umieć robić research, trzeba… robić research :D. Na początku nie będzie to proste, ale z czasem sama wypracujesz własny system. Najpierw może być dużo błądzenia, nowych terminów, zagadnień. Zyskasz w końcu wprawę i na pewnym etapie sprawdzenie kilku podstawowych informacji będzie naturalną czynnością przed zaryzykowaniem swoich pieniędzy.

Jaką giełdę wybrać?

Skoro jak już wiecie, które projekty Was interesują, pora zastanowić się, gdzie można je kupić.

Czym się sugerować przy wyborze giełdy? Przede wszystkim, ma ona nam umożliwiać zakupienie wybranych projektów, ale pamiętajmy o tym, że nie działa jak bank. To nie jest odpowiednie miejsce na przechowywanie swoich środków. Większość kapitału, którym aktualnie nie handlujemy, warto przechowywać w specjalnie do tego przeznaczonych portfelach kryptowalutowych. Pisałam o tym także we wstępie do kryptowalut i będę pisać w dalszej części tego artykułu.

Giełda służy do wymieniania walut fiat (czyli złotówek, euro, dolarów itd.) na kryptowaluty, jest to najprostsze z rozwiązań, jakimi dysponujemy obecnie. Warto pamiętać, że każda giełda podlega pod KYC (inaczej Know Your Customer) oraz AML (czyli Anty Money Laundering), dlatego przy transakcjach trudno o całkowitą anonimowość. Jest to jedna z form regulacji, które funkcjonują już od pewnego czasu i jest standardem w branży, dlatego faktycznie powinny nas niepokoić te giełdy, które nie mają weryfikacji KYC oraz AML, ponieważ oznacza to, że nie działają one zgodnie z wymogami prawa.

Jeśli jednak zależy Ci, aby proces rejestracji uprościć, warto zapamiętać, by po zarejestrowaniu nie robić przelewów większych niż 15 000 euro, ponieważ od tej kwoty obligatoryjnie zostajemy zmuszane do przejścia przez weryfikację AML, co oznacza dosyłanie dodatkowych papierów, które mają wskazać źródło pochodzenia pieniędzy. Czasami są to mniejsze kwoty, w zależności od giełdy.

Binance to najbardziej popularna giełda kryptowalut na świecie. Pochodzi z Azji i zaczęła działać w 2017 roku. Mają dostęp do wielu projektów, polski support, intuicyjną rejestrację oraz różne warianty weryfikacji, w zależności od naszych preferencji. Na początek jest dobrym narzędziem do zakupu swoich pierwszych krypto.

Giełd kryptowalut jest naprawdę sporo, każda z nich ma pewne różnice i podobieństwa, ale wszystkie służą do tego samego. Binance, Kraken, FTX, Coinbase, Crypto.com należą do najpopularniejszych, a to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Do tego dochodzi jeszcze kwestia zdecentralizowanych giełd (DEX), gdzie handel dzieje się już tylko na kryptowalutach (nie możesz wpłacać walut fiat). W niedalekiej przyszłości stworzę osobne omówienie i porównanie scentralizowanych i zdecentralizowanych giełd, ponieważ to temat rzeka. 😉

Kupiłaś krypto, co dalej?

Okej, wybrałaś cel inwestycji, zrobiłaś research, wybrałaś bezpieczną giełdę i zakupiłaś swoje pierwsze kryptowaluty. Wspominałam o tym, że lepiej nie trzymać na giełdzie całego swojego kapitału ze względów bezpieczeństwa. Gdzie w takim razie przechować swoje kryptowaluty?

Najbezpieczniejszym rozwiązaniem są portfele zewnętrzne (np. Trezor, Ledger), ponieważ klucz prywatny, za którego pomocą logujemy się do naszych środków na blockchainie, jest przechowywany na tym konkretnym urządzeniu. Koszt takiego urządzenia waha się w okolicach 150-300 euro. Oczywiście są i tańsze, i droższe rozwiązania, ale przy wyborze warto pamiętać, że taki sprzęt ma nam służyć przez wiele lat.

No dobrze, ale co w sytuacji, gdy nie masz wielu środków na koncie i koszt takiego portfela jest zbyt duży? Rozwiązaniem są portfele online.

Takich portfeli jest mnóstwo w Internecie, natomiast polecam korzystać z najbardziej popularnych, ponieważ są przez to bardziej sprawdzone. Mam na myśli np. Coinbase, Crypto.com, Metamask czy Keplr.

Nie wszystkie kryptowaluty możemy trzymać na każdym z nich, dlatego ich użyteczność zależy od Twoich aktualnych potrzeb. Jak założyć taki portfel? Nie jest to specjalnie skomplikowane, ponieważ zawsze na stronie firmy znajdziemy pełną instrukcję. Działają na podobnej zasadzie co portfele offline, o których już wspominałam. Jednak w przypadku online, aby się zalogować, nasz klucz prywatny wpisujemy przez komputer, a więc jesteśmy bardziej narażone na ingerencję różnych programów śledzących. Portfele offline są pozbawione tego ryzyka, ponieważ nasze klucze prywatne znajdują się poza komputerem.

Kiedy dysponujemy już większym kapitałem, polecam trzymać swoje środki na różnych portfelach, by dywersyfikować ryzyko. Dobrze jest mieć kilka portfeli, np. jeden lub dwa zewnętrzne i kilka internetowych (ale to już w przypadku posiadania większych zasobów pieniężnych).

Zawsze należy zapisać swój klucz prywatny, który otrzymujemy przy tworzeniu portfela. Jest to zazwyczaj zbiór kilkunastu słów, które trudno zapamiętać (ale da się). Zapisujemy je na kartce i chowamy w bezpiecznym miejscu, by się nie zniszczyły, nie zaginęły i oczywiście, aby nikt ich nie ukradł.

Podsumowanie

Uff! Kolejny artykuł z ogromem informacji za nami. Posiadasz solidne podstawy, by rozpocząć przygodę z kupowaniem kryptowalut! Już wkrótce będę rozwijać te tematy nie tylko w artykułach na blogu, ale także na moim Instagramie. Od sierpnia zacznę działać pod kątem edukacji z psychologii inwestowania oraz blockchainu, także jeśli macie tylko jakieś sugestie lub potrzeby – śmiało piszcie. I koniecznie dajcie znać czy już inwestujecie w krypto, czy macie jakieś w swoim posiadaniu, a może wolicie trzymać się z daleka od cyfrowych aktywów? Pogadajmy o tym

Zapisz się na newsletter i pobierz e-booka 50 SPOSOBÓW NA ZARABIANIE!

Marzysz o tym, aby mieć dodatkowe źródło przychodu?

Chcesz zmienić pracę na taką, którą pokochasz i która przyniesie ci satysfakcjonujące zarobki?

A może twoim celem jest własny biznes?

.