Można powiedzieć, że rok 2025 był dla Girls Money Club pierwszym pełnym rokiem działania w dużej skali, w którym wszystkie nasze główne kanały funkcjonowały równolegle i konsekwentnie, dzięki pracy całego teamu. Nie był to rok eksperymentów ani gwałtownych zmian kierunku, a raczej okres porządkowania, wzmacniania fundamentów i sprawdzania, jak społeczność korzysta z dostępnych treści w dłuższym horyzoncie.
W poniższym artykule opisujemy dla Was, jak wyglądał 2025 rok w poszczególnych obszarach Girls Money Club, jakie liczby się za nimi kryją oraz z czego to wynika. 😉 Jesteście gotowe?
Społeczność i grupa na Facebooku
Na koniec 2025 roku grupa Girls Money Club na Facebooku liczyła 48,9 tysiąca osób. Przez cały rok rosła spokojnie i dość równo, bez nagłych skoków. Dołączały głównie osoby, które wcześniej gdzieś już na GMC trafiły – przez Instagram, bloga czy podcast – lub przyszły z polecenia kogoś, kto już w grupie był. Bez Was nie udałoby się stworzyć tak zaangażowanej społeczności, za co bardzo Wam dziękujemy!
Najciekawsza zmiana nie dotyczyła jednak samej liczby osób, tylko tego, jakie pytania zaczęły się pojawiać. W 2025 roku było dużo mniej wątków w stylu „czy inwestowanie w ogóle ma sens”. Zamiast tego coraz częściej pojawiały się pytania od osób, które już coś zrobiły i chciały iść dalej. Pojawiały się wątki o tym, jak podzielić pieniądze między poduszkę finansową a inwestycje, jak poukładać długoterminowy portfel oparty na ETF-ach, co zrobić, gdy rynek zaczyna spadać albo gdy w życiu pojawia się jakaś większa zmiana i nagle wszystko trzeba przemyśleć od nowa. Bardzo wyraźnie było też widać, że coraz rzadziej na takie pytania odpowiadał zespół. W wielu wątkach odpowiedzi przychodziły od innych dziewczyn z grupy. Często były to odpowiedzi oparte na własnym doświadczeniu, pokazujące różne drogi i różne decyzje, bez mówienia komuś, że „powinien” zrobić dokładnie to samo. Dzięki temu grupa coraz mniej przypominała miejsce do zadawania pytań, a coraz bardziej miejsce do normalnej rozmowy o pieniądzach i decyzjach, które wpływają na życie. How cool is that?
Instagram i obecność w social mediach
Instagram w 2025 roku był dla wielu osób pierwszym miejscem kontaktu z Girls Money Club. Profil GMC zebrał około 38,7 tysiąca obserwujących, a profil Doris przekroczył 105 tysięcy obserwujących. Bardzo często właśnie stamtąd zaczynała się dalsza przygoda z naszymi treściami. Widziałyśmy to w statystykach strony i newslettera, bo spora część ruchu i zapisów pochodziła właśnie z Instagrama. Było to również miejsce, w którym najczęściej pojawiało się pierwsze info o naszych współpracach czy projektach! Krótkie formy sprawdzały się jako wprowadzenie do tematów finansowych i dawały możliwość oswojenia się z podstawowymi pojęciami bez poczucia, że trzeba od razu wszystko zrozumieć albo podejmować decyzje. Najczęściej wracały te same, Wasze ulubione, tematy: treści o ETF-ach, obligacjach skarbowych, metalach szlachetnych inwestowaniu małych kwot czy budowaniu poczucia bezpieczeństwa finansowego. Nie wynikało to z braku nowych pomysłów, ale z tego, że dla wielu były to zupełnie nowe zagadnienia. Dzięki temu osoby początkujące mogły stopniowo porządkować wiedzę, zamiast próbować zrozumieć wszystko naraz. Instagram nie był miejscem pełnej edukacji finansowej, a raczej punktem startowym, z którego można było przejść dalej, do bloga, newslettera albo podcastu czy naszego sklepu, kiedy pojawiła się na to gotowość.
Strona internetowa i newsletter
W 2025 roku stronę Girls Money Club odwiedziło około 208 tysięcy użytkowników. Aż 52,84% wszystkich sesji to wizyty z zaangażowaniem, a więc ponad połowa osób nie kończyła odwiedzin na jednym artykule. Ludzie czytali dalej, klikali kolejne teksty i pozostawali na stronie dłużej.
Cóż z tego można wywnioskować? Osoby trafiające na Girls Money Club nie szukały szybkiej odpowiedzi na jedno pytanie. W praktyce wyglądało to tak, że ktoś trafiał na jeden artykuł, a potem przechodził do kolejnego, bo potrzebował kontekstu i szerszego obrazu, a nie pojedynczej porady. Strona główna została wyświetlona ponad 150 tysięcy razy, a najpopularniejsze artykuły blogowe osiągały od 40 do 60 tysięcy odsłon każdy. Najczęściej czytane były teksty o ETF-ach i inwestowaniu pasywnym, obligacjach skarbowych, robodoradztwie oraz inwestowaniu niewielkich kwot. Wszystkie tematy łączy jedno: pozwalają inwestować bez ciągłego stresu i bez potrzeby codziennego podejmowania decyzji. Z rozmów, komentarzy i wiadomości jasno wynikało, że coraz więcej osób nie szuka „lepszych stóp zwrotu”, tylko spokoju i przewidywalności. Blog stał się miejscem, w którym można było to sobie poukładać, wrócić do tekstu po czasie i sprawdzić, czy dana decyzja nadal ma sens.
Podobny wniosek bardzo wyraźnie widać w newsletterze.
Na koniec 2025 roku newsletter Girls Money Club liczył 32 753 subskrybentki. Lista rosła systematycznie, głównie dzięki osobom, które najpierw czytały artykuły na blogu albo trafiały na GMC w social mediach. Newsletter nie był specjalnie promowany i zapisywały się osoby, które chciały regularnego, niezobowiązującego kontaktu z tematami finansowymi.
Średni open rate w 2025 roku wyniósł 60,85%, a click rate 4,56%. To nie są wyniki, które biorą się z ciekawskiego kliknięcia. To są wyniki, które pokazują, że newsletter był czytany regularnie i traktowany jako coś, do czego się wraca.Jego rolą było porządkowanie informacji, tłumaczenie kontekstu i pomaganie w podejmowaniu decyzji w swoim tempie. Dla wielu subskrybentek newsletter stał się stałym punktem tygodnia. Nie jako „kolejna wiadomość”, ale jako moment zatrzymania się i sprawdzenia, czy to, co robią z pieniędzmi, nadal ma sens. 😉
Podcast Girls Money Club
Podcast Girls Money Club w 2025 roku przekroczył 1 020 903 pobrania, z czego 350 927 odsłuchań przypadło na sam 2025 rok. To oznacza, że ponad jedna trzecia całej historii podcastu wydarzyła się właśnie w tym jednym roku. I to jest bardzo dobry sygnał, bo pokazuje, że podcast nie „wypala się” z czasem, tylko dociera do kolejnych osób, które są dokładnie na tym etapie życia, na którym taka forma treści zaczyna mieć sens.
Na Spotify w 2025 roku podcast zanotował 412 842 odtworzenia, a liczba słuchaczek i słuchaczy wyniosła 41 377 osób. Największą grupę odbiorców stanowiły kobiety w wieku 28–34 lata. To dokładnie ten moment, w którym wiele osób zaczyna podejmować pierwsze naprawdę świadome decyzje finansowe. Pojawiają się oszczędności, myśli o inwestowaniu, planach na przyszłość i potrzebie większego poczucia kontroli nad pieniędzmi.
Najchętniej słuchane były odcinki praktyczne, które dotyczyły budowania podstaw finansowych, najczęstszych błędów popełnianych na początku drogi inwestycyjnej, tworzenia prostych portfeli oraz radzenia sobie z niepewnością i zmiennością rynków. Dla wielu osób podcast był pierwszym kontaktem z tematami finansowymi w ogóle. Z rozmów i wiadomości jasno wynikało, że często dopiero po kilku odcinkach pojawiała się gotowość, żeby zajrzeć na bloga, zapisać się do newslettera albo dołączyć do społeczności. Podcast pełnił więc rolę bezpiecznego wejścia w temat, bez poczucia, że trzeba od razu coś wiedzieć albo umieć.
Spotkania stacjonarne i projekty „offline”
Rok 2025 był też momentem, w którym Girls Money Club bardzo wyraźnie wyszło poza świat online. Coraz częściej widziałyśmy, że sama wiedza to jedno, ale ogromną wartością są też spotkania na żywo i możliwość normalnej rozmowy twarzą w twarz.
W siedzibie GMC odbyło się w tym roku naprawdę dużo spotkań stacjonarnych. Były kameralne rozmowy, większe spotkania edukacyjne i wydarzenia, podczas których można było na spokojnie pogadać o finansach, inwestowaniu i planach na przyszłość. Bez prezentacji na półtorej godziny i bez poczucia, że trzeba coś „wynieść”, zdecydowanie bardziej chodziło o wymianę doświadczeń, zadanie pytań, które nie zawsze padają w internecie, i zwykłe poznanie się.
Równolegle brałyśmy udział w wydarzeniach zewnętrznych, w tym w Invest Cuffs w Krakowie i w Warszawie. To były dla nas bardzo intensywne, ale też bardzo wartościowe momenty. Spotkania z osobami, które znają Girls Money Club tylko z podcastu albo Instagrama, rozmowy po panelach, pytania zadawane już zupełnie prywatnie – potrzeba rozmowy o pieniądzach na żywo jest ogromna i tylko się rozkręca w miarę naszej działalności. 😉
Dzięki wydarzeniom offline widziałyśmy, które tematy naprawdę rezonują, gdzie pojawia się najwięcej wątpliwości i czego brakuje w edukacji finansowej najbardziej. Bardzo często po takich spotkaniach wracałyśmy z głową pełną notatek i pomysłów na kolejne treści.
Podsumowanie roku 2025
Rok 2025 był dla nas w Girls Money Club bardzo ważny, bo po raz pierwszy tak wyraźnie zobaczyłyśmy, jak wszystkie elementy tego projektu zaczynają działać razem. Social media, blog, newsletter, podcast i spotkania stacjonarne nie funkcjonowały już obok siebie. Tworzyły jeden spójny ekosystem, w którym każda osoba mogła znaleźć dla siebie wygodny moment i formę kontaktu z tematami finansowymi.
Z jednej strony było to widać w danych, ale jeszcze bardziej w codziennym kontakcie z Wami. Coraz częściej dostawałyśmy wiadomości od osób, które pisały, że wracają do Girls Money Club w różnych momentach życia. Ktoś czytał artykuł kilka miesięcy wcześniej, a dopiero teraz był gotowy, żeby coś zrobić ze swoimi pieniędzmi. Ktoś inny zaczynał od podcastu, a dopiero po czasie zapisywał się do newslettera albo przychodził na spotkanie stacjonarne. Ten rok bardzo jasno pokazał nam też, że nie trzeba reagować na każdą zmianę na rynku i nie trzeba być wszędzie naraz. To, co działa najlepiej, to konsekwencja, powtarzalność i spokojne tłumaczenie tych samych tematów z różnych stron. Widzimy, że wiele osób potrzebuje czasu, żeby oswoić się z finansami i że to jest zupełnie naturalne.
Dla nas jako zespołu był to rok umacniania fundamentów, budowania zaufania i upewnienia się, że idziemy w dobrą stronę. Utwierdziłyśmy się w przekonaniu, że edukacja finansowa nie musi być szybka ani efektowna, żeby była skuteczna. To właśnie spokojne tempo, normalny język i brak presji sprawiają, że coraz więcej kobiet wraca do Girls Money Club wtedy, kiedy naprawdę tego potrzebuje.
Ten rok przypomniał nam o paru ważnych rzeczach. Po pierwsze, że większość osób potrzebuje czasu i powtórek, a nie kolejnych „nowych tematów”. Po drugie, że finansów nie da się ogarnąć jednorazowo i należy je traktować jak proces, do którego się wraca w różnych momentach życia. I po trzecie, że rozmowy na żywo często porządkują więcej niż najlepszy artykuł czy odcinek podcastu.
💛 Jeśli dopiero nas odkryłaś — witaj w społeczności.
Możesz zacząć od bezpłatnego quizu finansowego →, który powie Ci, na jakim etapie drogi do wolności finansowej jesteś i co zrobić jako następne. Albo od razu dołącz do grupy na Facebooku → — tam rozmowy o pieniądzach toczą się każdego dnia.








