Czy czas to pieniądz? Zdrowe podejście do zarządzania czasem w pracy

Przy obecnym tempie życia, czas stał się jednym z najcenniejszych zasobów. Choć samego czasu nie możemy pozyskać więcej i jest on nieodnawialny, tak za pomocą pieniędzy możemy go w pewnym stopniu uwolnić. No właśnie - zapewne wielokrotnie słyszałaś powiedzenie czas to pieniądz. Jest ono o tyle ciekawe, że każdy może interpretować je na własny sposób. W tym wpisie razem przyjrzymy się temu, jak działa wymiana czasu na pieniądze i odwrotnie.

Czas to pieniądz – co to właściwie oznacza?

Powiedzenie to odnosi się do faktu, że teoretycznie czas jest równie cenny jak pieniądze i da się go właśnie na nie wymienić. Każdą minutę, godzinę czy dzień, która jest poświęcana na wykonanie danej pracy, można przeliczyć na potencjalne zyski. Ale czy zawsze tak jest? Warto spojrzeć na to zagadnienie z różnych perspektyw.

Przy zatrudnieniu na etacie, ustalając wynagrodzenie, dokładnie wyceniasz każdą godzinę swojej pracy. Następuje zamiana czasu – 8 godzin dziennie, przez 5 dni w tygodniu – na pieniądze. Oczywiście należy tu wziąć pod uwagę również takie czynniki jak wykształcenie, doświadczenie czy umiejętności. To właśnie te elementy sprawiają, że Twój czas staje się cenniejszy dla pracodawcy. W efekcie, przy wynagrodzeniu 5000 netto wypłacanym miesięcznie, średnia kwota za Twoją godzinę pracy wynosi 29,76 netto, przyjmując pracę na pełen etat.

Inaczej sprawa wygląda, gdy prowadzisz własną firmę. W takiej sytuacji sama ustalasz swoje stawki. Najczęściej charakteryzują się one znacznie większą zmiennością niż w przypadku etatu. To dlatego, że w przypadku biznesu nie da się przeliczyć każdego działania bezpośrednio na złotówki. Praca nad rozpoznawalnością marki, nagrywanie podcastu czy tworzenie postów nie zawsze prowadzi do sprzedaży – przynajmniej nie od razu. Za to pozwala na pozyskanie potencjalnych klientów. Warto również pomyśleć o tworzeniu skalowalnych produktów, dzięki którym raz włożona praca będzie procentować w przyszłości (choć tutaj zwrot z inwestycji też nie będzie natychmiastowy). Mimo wszystko warto mierzyć czas swojej pracy, aby wiedzieć, czy uzyskane przychody na koniec miesiąca odpowiadają wysiłkom. W tym celu świetnie sprawdzi się np. aplikacja Toggl.


Jak zmienić czas na pieniądze i jakie pułapki są z tym związane

Zamiana czasu na pieniądz może wydawać się prosta – wystarczy więcej pracować! Niewątpliwie jest to skuteczny sposób na krótką metę. Pamiętaj jednak, że nie jest on możliwy do zrealizowania w dłuższej perspektywie czasu. Głównym założeniem pracy jest zarabianie pieniędzy, a te mają służyć nie tylko do utrzymania Cię przy życiu, ale także prawdziwego doświadczania go. Ciągła praca może skutkować wypaleniem, problemami zdrowotnymi oraz oczywiście brakiem czasu na… przyjemności! To znowu prowadzi do obniżenia produktywności i efektywności, wykonywania tych samych zadań znacznie wolniej, bez przekonania, a także do popełniania licznych błędów i spadku jakości realizowanych usług.

Zamiast ciągłego zwiększania ilości obowiązków, postaw na organizację i podnoszenie wartości swojego czasu. Pamiętaj, że jest on zasobem ograniczonym – dlatego warto go wykorzystać w taki sposób, aby w perspektywie każda Twoja godzina zarabiała na siebie więcej. W praktyce oznacza to:

  • podnoszenie swoich kwalifikacji;
  • zwiększanie wiedzy i dążenie do specjalizacji;
  • szukanie konkurencyjnych ofert pracy, chodzenie na rozmowy (choćby tylko po to, aby nie wyjść z wprawy); 
  • budowanie dodatkowego źródła przychodu, w którym Ty zdecydujesz o stawkach;
  • regularne rozmowy o podwyżce;
  • proaktywne działanie i wychodzenie z inicjatywą. 

Realizacja tych założeń nie jest możliwa bez wygospodarowania na nie kilku godzin w tygodniu. Jeśli czujesz, że codzienność przytłacza się tak mocno, że nie wyrwiesz z niej nawet 15 minut dziennie, koniecznie sprawdź (na własnej skórze) poniższe rady.


Praktyczne rady na zdrową organizację czasu

1.

Przede wszystkim zadbaj o siebie – nie wykorzystasz swojego czasu na pracę, jeśli Twoje zdrowie będzie w kiepskim stanie, a zmęczenie nie pozwoli na skupienie. Sen, zdrowa dieta, ruch i czas dla siebie to podstawy. Czy mówi się o nich tak często, że stały się „oklepane”? Zdecydowanie tak, ale należy pamiętać, że jest powód, dla którego wszyscy o nich trąbią. Dopiero gdy Twój organizm pozwala Ci na produktywność, możesz przejść do kroku drugiego.


2.

Mierz swój czas, aby przestał uciekać Ci przez palce. Ile czasu zajmują Ci poszczególne zadania? Może na sprawdzanie poczty wystarczyłoby 15 min, jednak w trakcie przeglądania maili nieustannie sięgasz po telefon – w rezultacie ucieka Ci godzina? Przez mierzenie swojego czasu, dokładnie wiesz, gdzie on jest i na co go przeznaczasz. Gdy masz tę świadomość, możesz rozpocząć zarządzanie.


3.

Planując swój dzień, skup się na wypisaniu trzech najważniejszych zadań. Które z nich jest najbardziej kluczowe w danym momencie? Nim zajmij się w pierwszej kolejności. Nie twórz list zawierających 20 pozycji. Szansę na zrealizowanie wszystkich są nikłe, a Ty skończysz dzień z poczuciem winy.


4.

Zanim zabierzesz się za realizację stworzonego planu, zwizualizuj go sobie. Jak będzie wyglądał Twój dzień? W jakich godzinach zajmiesz się konkretnymi zadaniami? Kiedy zrobisz sobie przerwę (planowanie przerw jest niezwykle ważne!)? Dopiero gdy sprawdzisz, czy starczy Ci doby na realizację pomysłów, przejdź do działania.


5.

Grupuj swoje zadania – dzięki temu oszczędzisz czas na zabieranie się za tę samą rzecz kilka razy oraz na przygotowaniach. Jak to wygląda w praktyce? Jeśli planujesz nagrać rolki na Instagram, zrobić live i umówić konsultacje, postaraj się, aby wszystkie te rzeczy odbyły się jednego dnia. Dzięki temu przygotujesz się do nich tylko raz (makijaż, ustawienie światła itp.), a uzyskasz kilka materiałów do wykorzystania w przyszłości. Grupowanie przyda Ci się także w innych obszarach działalności, jak sprawdzanie poczty (np. na początku i na końcu pracy), pisanie tekstów, tworzenie grafik czy planowanie rozwoju firmy.


6.

Może się zdarzyć tak, że mimo chęci, masz długą listę rzeczy do zrobienia. Tworzyła się ona od dłuższego czasu i nie bardzo wiesz, jak do niej podejść. Z tego powodu chcesz wszystko zrobić „już”. W takich przypadkach warto rozłożyć zadania na cały tydzień. Możesz samodzielnie przygotować sobie wzór takiego tygodniowego podziału i go wydrukować, kupić gotowy planer lub utworzyć odpowiedni system w aplikacji np. w Notion.


7.

Zaakceptuj fakt, że życie rzadko kiedy przebiega zgodnie z planem. Organizacja ma pomagać w odnalezieniu się w pędzie codzienności, nie ograniczać. Dlatego jeśli tylko coś się wysypie, weź długi wdech i wydech, spójrz na swoje plany i… stwórz nowe.


Czy możesz zamienić pieniądze na czas?

I tak i nie. Dosłownie nie możesz wziąć 100 zł i zamienić ich na jedną godzinę. Z drugiej strony, możesz zapłacić nią podwykonawcy za zrealizowanie wybranych zadań. Mówiąc krótko, użyć pieniędzy do delegowania. Jest tu jeden haczyk – najczęściej, aby móc pozwolić sobie na delegowanie, należy poświęcić sporo czasu na budowanie stałego i satysfakcjonującego źródła przychodu. A przecież w określonym wieku i sytuacji jesteś tylko raz. Dlatego nie bój się ani pracy i eksperymentowania, ani odpuszczania i spędzania czasu na tym, na czym Ci najbardziej zależy. Oczywiście, czasem warto przycisnąć ciekawy projekt czy zrobić kurs, ale też pójść do babci na obiad, odwiedzić bliskich czy zorganizować długi spacer z psem. Jeśli nie jesteś pewna, jak się zachować, zastanów się: za co przyszła Ty podziękuje obecnej wersji Ciebie? 


Podsumowanie

Organizacja czasu i monetyzowanie go, to nie tylko metody na planowanie i sztuczki na oszczędzanie oszczędzane go. To analiza potrzeb, pragnień i wybranie priorytetów. To dbanie o siebie, o swój dobrobyt i samopoczucie. Jednak przede wszystkim, to świadome decydowanie o swoim życiu. Nawet, jeśli czujesz, że utknęłaś w martwym punkcie, to pamiętaj, że to Ty decydujesz o tym, jak dalej potoczy się Twój los. Możesz zmienić pracę, spróbować inaczej wykorzystywać czas, który spędzasz na etacie (np. robiąc szkolenia, porozmawiać o zmianie wynagrodzenia. Możesz zmienić swój model biznesowy, podnieść ceny i delegować. Szukaj rozwiązań odpowiednich dla Ciebie i ucz się panowania nad swoim czasem – abyś miała wolność wyboru i wykorzystywała go tak, jak chcesz. 

Joanna Dąbek
www.przyjemnieproduktywna.pl


Zapisz się na newsletter i pobierz e-booka 50 SPOSOBÓW NA ZARABIANIE!

Marzysz o tym, aby mieć dodatkowe źródło przychodu?

Chcesz zmienić pracę na taką, którą pokochasz i która przyniesie ci satysfakcjonujące zarobki?

A może twoim celem jest własny biznes?

.

Zobacz również:

Invest Cuffs 2024 – nagrody, stoisko, wykłady, czyli girl power w prawdziwym wydaniu! Kulisy GMC #12

Invest Cuffs to coroczne wydarzenie, które gromadzi entuzjastów i entuzjastki ze świata inwestycji. Jest to jedno z największych spotkań w Europie, na którym regularnie pojawia się wielu ekspertów i ekspertek z różnych dziedzin, takich jak akcje, start-upy, kryptowaluty, surowce, waluty, metale szlachetne czy fundusze inwestycyjne. W tym roku obchodziliśmy 10-lecie działalności Invest Cuffs, a my po raz pierwszy zaprezentowałyśmy nasze stoisko oraz miałyśmy całe dwie sale poświęcone edukacji skierowanej przede wszystkim do kobiet. Sprawdźcie, co wydarzyło się podczas tegorocznej edycji!

Czytaj więcej »

Trzecie urodziny GMC i otwarcie siedziby! Kulisy GMC #11

W sobotę 10.02 odbyło się wyjątkowe spotkanie w centrum Warszawy. Nie tylko obchodziłyśmy trzecią rocznicę utworzenia Girls Money Club we wspaniałym towarzystwie, ale również oficjalnie otworzyłyśmy nową siedzibę GMC. W dzisiejszym artykule dzielimy się podsumowaniem z tego ekscytującego eventu!

Czytaj więcej »

Finanse i miłość – jak rozmawiać o pieniądzach, by zbudować silniejszy związek? Zaproś bliską osobę na money date!

Pieniądze są często uznawane za źródło napięć w relacjach, ale mogą być także narzędziem do budowania zaufania oraz wspólnego bezpieczeństwa. Jak rozmawiać z partnerem lub partnerką o pieniądzach? W jaki sposób zorganizować wspólne finanse? W dzisiejszym artykule z okazji Walentynek podzielę się wskazówkami – z perspektywy kobiety-finansistki, w związku małżeńskim z finansistą. 😉

Czytaj więcej »