Jak budować sieć wartościowych relacji – i dlaczego to nie ma nic wspólnego z wymianą wizytówek
Budowanie sieci relacji to coś więcej niż wymiana wizytówek. Networking to nie jest stroszenie piór. Jeśli chcesz wiedzieć, jak budować sieć wartościowych relacji, zacznij od pytania, co Ty wnosisz do stołu
Posłuchaj podcastu na YouTube!
Całość wysłuchasz na wybranej platformie podcastowej oraz na naszym kanale YouTube Girls Money Club.
Posłuchaj w swojej ulubionej aplikacji:
Kapitał to nie tylko stan naszego portfela. Jedną z rzeczy, które zmieniają perspektywę na finanse, jest odkrycie, że obok kapitału finansowego istnieje kapitał społeczny, czyli sieć relacji, której nie da się wycenić w złotówkach, ale która wpływa na decyzje, możliwości i jakość życia. Nasze otoczenie potrafi nas wynieść albo zatrzymać w miejscu i dotyczy to też pieniędzy. To, z kim spędzasz czas, kto Cię wspiera, a kto dołuje, przekłada się na Twoje wybory finansowe. Dlatego umiejętność budowania relacji to nie miękka kompetencja z poradnika motywacyjnego tylko konkretne narzędzie.
Znaj swoją wartość – i umiej o niej mówić
Zanim zaczniesz budować relacje, musisz wiedzieć, dlaczego ktokolwiek miałby chcieć z Tobą rozmawiać. Nie chodzi o bycie ekstrawertykiem ani o sztuczną pewność siebie. Chodzi o świadomość tego, co masz do zaoferowania – wiedzę, doświadczenie, perspektywę.
Przygotuj sobie coś w rodzaju krótkiego pitcha. Czym się zajmujesz, co Cię interesuje, z kim pracowałaś. Jeśli na pytanie „co robisz?” odpowiadasz „nic takiego wielkiego”, to właśnie zamykasz sobie drzwi do dalszej rozmowy. Pitch nie musi być wyszukany, ale musi być konkretny i dać sygnał drugiej osobie, dlaczego warto kontynuować konwersację.
I jeszcze jedno: daj się znaleźć. Budowanie marki osobistej w sieci – dzielenie się wiedzą, pokazywanie swoich kompetencji – to dziś naturalny początek wielu relacji. Ktoś Cię znajduje, pisze, nawiązuje rozmowę, a ta przenosi się do realnego świata.awiać się kolejne kanały, formaty i produkty. Najpierw była konsekwencja i sprawdzenie założenia w praktyce, a później rozbudowa całego ekosystemu.
Graj długo, nie transakcyjnie
Najsilniejsze relacje nie powstają na zasadzie „ja Tobie, Ty mnie”, ale wtedy, gdy nie liczysz, kto komu ile jest winien. Dużo osób popełnia błąd – po drobnej przysłudze od razu oczekuje czegoś w zamian. Przedstawienia komuś, rekomendacji, konkretu. Taka transakcyjność jest wyczuwalna i odpychająca.
Potraktuj budowanie relacji jak inwestowanie. Liczy się cała droga: z błędami, z cierpliwością, bez oczekiwania natychmiastowego zwrotu. Osoby z najlepszymi sieciami kontaktów to zazwyczaj te, które mogą dać z siebie najwięcej. Nie dlatego, że kalkulują, ale dlatego, że taka postawa z czasem wraca i to często w momentach, w których się tego nie spodziewasz.
Mów wprost i słuchaj uważnie
Ludzie doceniają szczerość. Jeśli czegoś potrzebujesz – powiedz to wprost. Paradoksalnie, bezpośrednia prośba jest mniej niezręczna niż krążenie wokół tematu, bo oszczędza czas i daje drugiej osobie jasność. Oczywiście pod warunkiem, że nie prosisz co chwilę, nie dając nic od siebie.
Ale jest druga strona tej monety – słuchanie. Najgorsze, co możesz zrobić przy poznawaniu kogoś nowego, to zagadać tę osobę na śmierć własną historią. Ludzie lubią czuć się wysłuchani. Jeśli zadajesz pytania, reagujesz na odpowiedzi i faktycznie słyszysz drugą stronę – wyróżniasz się na tle większości, która przychodzi tylko po to, żeby mówić o sobie.
A jeśli ktoś Ci pomoże – podziękuj i daj znać, jak Ci poszło. Każdy łącznik wystawia na szali swoją reputację i to wymaga docenienia.
To wszystko brzmi sensownie na papierze, ale prawda jest taka, że relacji nie zbudujesz, czytając o nich. Każdą z tych rzeczy trzeba w końcu przećwiczyć na żywo – przy prawdziwym stole, w rozmowie z prawdziwymi ludźmi.
I dokładnie po to powstał Business Match. To konferencja networkingowa, na której relacji nie zostawiamy przypadkowi, tylko świadomie je projektujemy. Zanim jeszcze wejdziesz na salę, dostajesz dostęp do listy uczestników, więc wiesz, kto się pojawi, czym się zajmuje i z kim warto porozmawiać. Podczas wydarzenia moderator danej strefy pilnuje tempa i dba o to, żeby spotkania były dopasowane do Twojego profilu, a Ty możesz się skupić na tym, co w tym wszystkim najważniejsze – na słuchaniu, na mówieniu wprost o tym, czego potrzebujesz i na budowaniu długotrwałych relacji.
To jeden dzień, dziewięć stref branżowych – od finansów, przez markę osobistą, po rozwój i edukację – i mnóstwo osób, które tak jak Ty traktują networking jako strategię, a nie loterię. Wychodzisz stamtąd nie z samą inspiracją i stosem wizytówek, których nazwisk nie pamiętasz już następnego ranka, ale z konkretną listą osób i powodami, żeby napisać do nich już następnego dnia.
Business Match odbędzie się 10 września w warszawskiej Kinotece. Liczba miejsc jest ograniczona, więc jeśli poczułaś, że to Twój następny krok, nie zostawiaj go przypadkowi.
Zarezerwuj swoje miejsce: https://businessmatch.pl/
Twoja wiedza to Twoja waluta – nawet bez dużego kapitału
Informacja zawsze była walutą w relacjach. Osoby zamożne wymieniają się kontaktami do inwestycji, poleceniami, dostępem do projektów. Ale jeśli nie masz jeszcze dużego kapitału – masz coś innego: czas i motywację do nauki.
Wiele wpływowych osób jest zabieganych. Nie mają przestrzeni, żeby śledzić najnowsze technologie, narzędzia, trendy. Jeśli Ty tę wiedzę zdobędziesz, stajesz się wartościowa w ich otoczeniu. Twoja karta przetargowa to nie konto bankowe, tylko to, czego się nauczysz i jak potrafisz to przekazać.
I jeszcze jedno – bywaj tam, gdzie chcesz budować relacje. Sport, wydarzenia branżowe, konferencje. Płatne wydarzenia (nawet za kilkaset złotych) odsiewają osoby, które przychodzą wyłącznie po to, żeby brać. Nie musisz mieć jachtu, ale musisz mieć ciekawość i gotowość, żeby wnosić coś od siebie.
Podsumowanie
Budowanie sieci wartościowych relacji to nie strategia do odhaczenia i nie sposób na wyrywanie przysług z otoczenia. To proces, w którym budujesz własną wartość: uczysz się mówić o sobie, słuchać innych, dawać bez natychmiastowego oczekiwania zwrotu. Najlepszą siecią kontaktów dysponują osoby, z którymi inni po prostu chcą przebywać. I to jest cel, do którego warto iść – krok po kroku, bez pośpiechu.








