Nawet jeśli dziś sama nie masz problemu ze znalezieniem pracy, to możliwe, że masz kogoś w swoim otoczeniu, kto od miesięcy bezskutecznie wysyła CV i narzeka na brak ofert. Obecnie zakłada się, że znalezienie nowego zatrudnienia zajmuje od 4,3 do nawet 11,1 miesięcy!* Jest to spowodowane nie tylko większą ostrożnością firm ale również wydłużeniem samego procesu rekrutacji, który nierzadko składa się z kilku różnych etapów. Czy to długo?
Dla wielu osób to zdecydowanie za długo. Zwłaszcza gdy utrata pracy była nagła, a poduszka finansowa jest zbyt mała lub w ogóle jej nie ma.
Jak więc poradzić sobie z frustracją i stresem, gdy praca nie nadchodzi?
Mówi się, że szukanie pracy to pełnoetatowe zajęcie. I rzeczywiście coś w tym jest. Dziś nie wystarczy już napisać CV, wysłać kilka aplikacji i czekać na telefon. Rynek się zmienił, a gra toczy się według nowych zasad. Od kandydatów oczekuje się nie tylko dobrze napisanego życiorysu zawodowego, ale także:
- dopracowanego profilu na LinkedIn
- dopasowanego do oferty CV i przekonującego listu motywacyjnego
- networkingu
- “krzyczącej” marki osobistej
- aktywnego poszukiwania pracy
Sporo tego. A że mało kto ma bogate doświadczenie w przechodzeniu przez procesy rekrutacyjne (bo przecież dopóki nie musimy, to się tym nie zajmujemy), łatwo poczuć się przytłoczonym i po prostu odpuścić.
Doskonale pamiętam czas, gdy globalne zmiany i przenoszenie procesów do Azji zaczęły coraz mocniej wpływać na międzynarodowe korporacje w Polsce. Pracowałam wtedy w jednej z nich i wiedziałam, że muszę być gotowa na każdy scenariusz – także ten, w którym przyjdzie mi szukać nowej pracy. Finalnie zwolnienia mnie ominęły, ale już wtedy potwierdziły się moje przypuszczenia, że rynek pracy wchodzi w zupełnie inny etap – bardziej nieprzewidywalny, dynamiczny i wymagający od pracowników elastyczności oraz gotowości do zmian. Co wtedy zrobiłam?
- zainwestowałam w rozwój kompetencji i postawiłam na jedno, konkretne szkolenie, które od jakiegoś czasu “chodziło mi po głowie”
- rozmawiałam ze znajomymi o sytuacji na rynku pracy i ich doświadczeniach
- postawiłam na networking
- regularnie odwiedzałam LinkedIn
- pracowałam nad swoją marką osobistą
Przez te kilka ostatnich lat widać, że do globalizacji dołączyły kolejne czynniki, takie jak gwałtowny rozwój technologii, automatyzacja, praca zdalna i hybrydowa, a ostatnio również sztuczna inteligencja. Wszystko to sprawia, że rynek pracy zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, a jedynym pewnikiem staje się konieczność ciągłego uczenia się i dostosowywania.
Ten artykuł to Twoja mała ściąga, zestaw wskazówek, które pomogą Ci przejść przez ten wymagający czas spokojniej i skuteczniej.
Podejdziemy do tematu kompleksowo, w dwóch odsłonach:
- Pierwszy scenariusz dotyczy sytuacji, gdy pracy potrzebujesz „na już” – jesteś na wypowiedzeniu albo właśnie straciłaś zatrudnienie.
- Drugi pokaże, jak przygotować swoją karierę na przyszłość. Bo nawet jeśli dziś masz stabilne stanowisko, warto pomyśleć o tym, jak nie dać się zaskoczyć zmianom i pewnego dnia nie obudzić się z poczuciem, że rynek uciekł do przodu.
Zatem przejdźmy teraz do moich dwóch scenariuszy. W każdym z nich znajdziesz 10 konkretnych punktów, które pomogą Ci obrać właściwy kierunek i uniknąć tego nieprzyjemnego uczucia błądzenia po omacku.
Zanim to jednak nastąpi – szybkie ogłoszenie. Jeśli czujesz, że chcesz wziąć swoją karierę na wyższy poziom, dobrze zaprojektować swoją zawodową ścieżkę, a także być przygotowaną do procesu rekrutacji: dołącz do Klubu Inwestorek i sprawdź “ścieżkę kariery”.
To teraz przechodzimy do rzeczy!
Co robić, gdy szukasz pracy „na już”:
1. Dopracuj swoje CV i dostosuj je do każdej oferty.
Jedno uniwersalne CV to za mało. Przejrzyj dokładnie ogłoszenie i podkreśl w swoim dokumencie te kompetencje, które najlepiej odpowiadają wymaganiom danej firmy. W niektórych przypadkach rozważ też CV funkcjonalne – zamiast chronologicznie wymieniać miejsca pracy, skup się na umiejętnościach i osiągnięciach, które pokazują Twoją wartość tu i teraz.
2. Nie zaniedbuj LinkedIn i buduj markę osobistą.
To dziś podstawowe narzędzie rekruterów. Zadbaj o profesjonalne zdjęcie, aktualny opis stanowisk(a) i krótki, ale mocny „nagłówek”, który jasno mówi, czym się zajmujesz i w jakim kierunku chcesz się rozwijać. Regularnie publikuj lub komentuj branżowe treści – pokaż, że jesteś aktywna zawodowo.
3. Odśwież kontakty i postaw na networking.
Czasem nowa praca przychodzi z najmniej spodziewanej strony. Odezwij się do dawnych współpracowników, znajomych z poprzednich firm czy uczelni. Napisz wprost, że jesteś otwarta na nowe wyzwania – ludzie często chętnie pomagają, tylko muszą wiedzieć, że szukasz.
4. Systematycznie przeglądaj oferty.
Zaplanuj sobie stały moment w ciągu dnia na przeglądanie portali z ofertami pracy i wysyłanie aplikacji. Dzięki temu nie przegapisz ciekawych ogłoszeń, które często pojawiają się i znikają szybciej, niż się spodziewasz. Zapisuj również te oferty, które nie są idealne – mogą podsunąć Ci pomysł, jak rozwijać swoje kompetencje albo o co pytać podczas rozmów z rekruterami.
Regularne śledzenie ogłoszeń ma jeszcze jedną dużą zaletę: pozwala Ci reagować natychmiast po publikacji nowej oferty. W przypadku popularnych stanowisk to naprawdę ma znaczenie. Rekruterzy często nie czekają, aż skończy się czas naboru – zaczynają przeglądać CV i zapraszać kandydatów od razu po pojawieniu się pierwszych zgłoszeń. Im szybciej więc aplikujesz, tym większe masz szanse, że Twoje CV trafi na samą górę stosu.
5. Szukaj pracy aktywnie – nie czekaj, aż ktoś się odezwie.
Jeśli masz na oku firmę, w której chciałabyś pracować, napisz bezpośrednio. Skontaktuj się z rekruterem lub wyślij wiadomość na ogólny adres HR. Krótka, rzeczowa wiadomość z dobrze dopasowanym CV potrafi zdziałać cuda.
6. Bierz udział w wydarzeniach branżowych i targach pracy.
To świetna okazja, by poznać ludzi z branży, zobaczyć, jakie kompetencje są poszukiwane i nawiązać relacje, które mogą zaowocować współpracą. Nawet jeśli nie znajdziesz pracy od razu, zyskasz cenne informacje i kontakty.
7. Nie ograniczaj się tylko do ofert pracy zdalnej.
Jeśli szukasz pracy zdalnej, nie filtruj ogłoszeń zbyt mocno. Czasem firmy dopuszczają elastyczne formy pracy, nawet jeśli nie jest to wyraźnie zaznaczone w ogłoszeniu. Temat warunków zatrudnienia warto poruszyć dopiero na dalszym etapie rekrutacji.
8. Aplikuj, nawet jeśli nie spełniasz 100% wymagań.
Większość firm szuka kogoś, kto ma potencjał, a nie ideału z listy życzeń. Jeśli czujesz, że poradzisz sobie z zadaniami i masz motywację – spróbuj. W najgorszym razie zdobędziesz cenne doświadczenie rekrutacyjne.
9. Uważaj na fałszywe oferty.
W okresach intensywnych poszukiwań pracy łatwo natrafić na fałszywe ogłoszenia, których celem jest wyłudzenie danych osobowych lub pieniędzy. Dlatego zawsze sprawdzaj wiarygodność firmy – odwiedź jej stronę internetową, zweryfikuj dane kontaktowe i opinie w sieci. Nigdy nie wysyłaj skanów dokumentów tożsamości, nie wykonuj płatnych zadań testowych ani nie wpłacaj żadnych zaliczek czy opłat rekrutacyjnych.
10. Nie poddawaj się po pierwszych niepowodzeniach.
Proces rekrutacji może trwać długo i bywa frustrujący, ale każda rozmowa to krok do przodu. Analizuj, co mogłaś zrobić lepiej, poprawiaj swoje CV, testuj różne strategie. Cierpliwość i konsekwencja naprawdę robią różnicę. Jeżeli Ci to pomoże, zapisuj swoje przemyślenia po każdej rozmowie rekrutacyjnej – co poszło dobrze, a co mogło pójść lepiej. Dzięki temu, z każdej rozmowy wyciągniesz lekcje.
Jeśli trudno Ci obecnie znaleźć zatrudnienie na pełen etat, pomyśl o pracy dorywczej lub projektowej. To nie tylko szansa na dodatkowy zastrzyk gotówki, lecz także świetny sposób na zdobycie nowych doświadczeń i kontaktów. Nigdy nie wiadomo – może właśnie dzięki takim współpracom trafisz na ofertę, która okaże się Twoim kolejnym, stałym miejscem pracy.
Na tym jednak nie kończymy jeszcze tego artykułu. Bo może zastanawiasz się nad jeszcze jedną kwestią.
Co robić, jak myślisz o swojej karierze długofalowo i nie chcesz “wypaść z rynku”.
1. Bądź na bieżąco z trendami rynku pracy.
Regularnie śledź zmiany w swojej branży i obserwuj, jakie kompetencje są najbardziej pożądane. Zmienność to dziś norma, więc warto wiedzieć, w którą stronę zmierza rynek.
2. Jeżeli widzisz, że Twoja branża traci na znaczeniu, rozważ przebranżowienie.
Nie musi to oznaczać rewolucji. Czasem wystarczy stopniowe poszerzanie kompetencji lub przejście do pokrewnej dziedziny.
3. Zainteresuj się tzw. gig economy.
Gig economy, czyli ekonomia pracy dorywczej (znane nam jako “fucha” :)). To sposób pracy, w którym zamiast stałej umowy o pracę, ludzie wykonują pojedyncze zlecenia lub krótkie projekty. Praca projektowa daje elastyczność i szansę na zdobycie różnorodnych doświadczeń, które mogą zaprocentować w przyszłości.
Wspominając o pracy dorywczej, płynnie przejdę do kolejnego punktu…
4. Pomyśl o tworzeniu więcej niż jednego źródła dochodu.
Dodatkowy projekt, freelancing czy własny mały biznes mogą zapewnić Ci finansową stabilność i niezależność. Kiedy jedno źródełko wyschnie, zawsze możesz polegać na innym i nie czujesz presji czasu związanej z szybkim znalezieniem nowego zatrudnienia.
5. Inwestuj w rozwój umiejętności.
Kursy, szkolenia, a nawet krótkie webinary mogą pomóc Ci pozostać na bieżąco z panującymi trendami w Twojej branży. Kluczowe są umiejętności cyfrowe, komunikacyjne i analityczne- one nigdy nie wychodzą z mody.
6. Dbaj o networking.
Budowanie relacji zawodowych to nie tylko wizytówki i LinkedIn. To przede wszystkim rozmowy, współpraca i wzajemne wspieranie się w rozwoju.
7. Od czasu do czasu bierz udział w rozmowach rekrutacyjnych, czyli wykonaj tzw. “rekrutacyjny trening”.
Nawet jeśli nie szukasz pracy, to świetny sposób, by nie wypaść z wprawy i sprawdzić, jak zmieniają się oczekiwania pracodawców. Możliwe, że właśnie po jednej z takich rozmów dostaniesz ofertę, która będzie Twoją pracą marzeń.
8. Dbaj o widoczność swojej marki osobistej.
Regularnie aktualizuj swój profil na LinkedIn, dziel się wiedzą, komentuj branżowe tematy. Dzięki temu rekruterzy i potencjalni współpracownicy łatwiej Cię zauważą.
9. Pamiętaj, że to jak wygląda Twoja kariera w dużej mierze zależy od Ciebie.
Nie czekaj, aż ktoś sam zaproponuje Ci nowe możliwości zawodowe, tylko aktywnie szukaj ich sama. Zainteresuj się ścieżkami kariery osób, które Cię inspirują i sprawdź, jakie kroki podejmowały, by znaleźć się w miejscu, w którym są dziś. Takie informacje możesz łatwo znaleźć, np. na LinkedIn. Rozmawiaj o możliwościach rozwoju w swoim obecnym miejscu pracy – czasem wystarczy wyrazić chęć nauki lub zmiany, by otworzyły się nowe drzwi. A jeśli ich tam nie ma, sprawdź, jakie opcje czekają na Ciebie na zewnątrz.
10. Postaw na elastyczność.
Współczesny rynek pracy nagradza osoby, które potrafią elastycznie dostosowywać się do zmian i wykorzystywać pojawiające się możliwości. Obserwuj trendy i zmiany na rynku pracy – dzięki temu zyskasz lepsze rozeznanie i będziesz mogła reagować w odpowiednim momencie, zamiast działać pod presją czasu.
Podsumowując…
Jak widzisz, każdy z tych punktów to konkretne działania. Obecny rynek pracy nie przypomina już tego, który pamiętają nasi rodzice czy dziadkowie. Dlatego tak ważne jest, by dostosować się do nowej rzeczywistości i pogodzić się z faktem, że jedna praca na całe życie to model, który już nie istnieje i raczej nigdy nie wróci.
Czy to dobrze, czy źle? Zależy, jak na to spojrzysz. Zapewne dla jednych to źródło niepewności i stresu, ale dla innych szansa na rozwój, zmianę kierunku i większą niezależność. Świat pracy dziś daje o wiele więcej możliwości niż kiedyś, tylko trzeba nauczyć się z nich korzystać. W końcu to Ty decydujesz, w którą stronę poprowadzisz swoją zawodową historię.
Źródła:
*Przyszłość zaczyna się już dzisiaj. Raport OLX KNOW HOW 2025








