169 odcinek podcastu: Ile gotówki warto mieć?
Współcześnie coraz częściej dokonujemy transakcji bezgotówkowych. Jednak nie oznacza to bynajmniej, że posiadanie gotówki przestało mieć sens. Dziś opowiem o tym, ile warto mieć gotówki, w jakich walutach warto ją przechowywać i ile pieniędzy (o ile w ogóle) trzymać na zwykłym, nieoprocentowanym rachunku bankowym.
Posłuchaj podcastu na YouTube!
Całość wysłuchasz na wybranej platformie podcastowej oraz na naszym kanale YouTube Girls Money Club.
Posłuchaj w swojej ulubionej aplikacji:
Gotówka w finansach może być rozumiana na dwa sposoby. Po pierwsze może to być to definicja sensu stricte, czyli gotówka jako fizyczne pieniądze, które możemy mieć w portfelu, czyli monety, banknoty i tak dalej. Natomiast w finansach często słowem gotówka określa się również kasę, która nie jest zainwestowana i nie jest ulokowana na żaden procent, czyli nie przynosi nam odsetek. Opowiem o obu tych rzeczach, czyli zarówno o gotówce fizycznej, jak i o tej, która jest definiowana jako po prostu niezainwestowane pieniądze oraz wytłumaczę, jak patrząc okiem finansistki warto to sobie wszystko poukładać.
Poduszka finansowa vs fundusz awaryjny
Moje dzisiejsze rozważanie na temat gotówki rozpocznę od tej szerszej definicji, czyli od tych pieniędzy, które mamy na koncie albo różnych kontach, ale one w żaden sposób nie pracują, nie są nigdzie ulokowane ani zainwestowane. Niezależnie od tego, ile pieniędzy macie na potencjalne inwestycje, moim zdaniem warto mieć jakąś część tych pieniędzy pod ręką i w teorii finansów nazywa się to funduszem awaryjnym, natomiast nie jest to to samo co poduszka finansowa.
Poduszka finansowa, to jest taki kapitał ostatniej instancji, po który my chcemy sięgnąć tylko i wyłącznie wtedy, jeżeli będzie taka potrzeba. Czasem poduszka finansowa jest też definiowana jako kapitał na niespodziewane wydatki, na przykład gdy poważnie zachorujemy, stracimy pracę i ta poduszka nam się przyda do tego, żeby przeżyć przez dwa czy trzy miesiące.
Natomiast fundusz awaryjny jest definiowany jako taka kasa podręczna, która owszem przydaje się na niespodziewane wydatki, ale nie na wydatki rzędu powiedzmy 2000 zł czy 3000 zł, ale na wydatek rzędu na przykład 100 zł czy 200 zł, na prezent dla kogoś, bo akurat idziemy na urodziny i nagle nam to wypadło, albo na przykład okazało się, że zepsuły nam się buty i musimy iść do szewca, albo kupić sobie nowe. To są wydatki nieco mniejsze, ale które też mogą nas zaskoczyć. Fundusz awaryjny, który mamy na zwykłym rachunku bankowym pozwala nam szybko z tej kasy sobie zaczerpnąć i ją wykorzystać.
Rachunek bankowy
W kontekście zwykłego rachunku bankowego, ilość pieniędzy, która będzie służyła nam jako taka gotówka operacyjna powinna być dopasowana do nas. Najważniejsze jest to, żeby była to kwota, z którą Ty się swobodnie czujesz, natomiast żeby to nie było zbyt dużo pieniędzy, żeby nie było tak, że na przykład masz na zwykłym rachunku bankowym 5000 zł, a notorycznie obracasz tylko połową tej kwoty. W takim wypadku połowę tej kwoty jednak warto jest wrzucić na jakieś oprocentowany chociażby rachunek oszczędnościowy, żeby ona lepiej pracowała. No więc podstawowa zasada tej gotówki, którą trzymamy na zwykłym rachunku bankowym, czyli właśnie tej kasy nieoprocentowanej, która ma iść na tak zwane zwyczajne codzienne życie jest taka, że mają to być pieniądze, które nam wystarczają na takie funkcjonowanie na co dzień, natomiast jeżeli widzimy, że tam notorycznie jest jakaś nadwyżka, no to ona wtedy już powinna trafiać na jakieś konto oprocentowane.
Konto oszczędnościowe i rachunek inwestycyjny
Jeżeli chodzi o przechowywanie nieco większych ilości gotówki, ale takiej, która cały czas ma być nieco pod ręką, to konto oszczędnościowe jest na to relatywnie dobrym miejscem. Warto też na kontach oszczędnościowych trzymać swoje fundusze celowe, czyli pieniądze przeznaczane na konkretne cele finansowe.
Na rachunkach inwestycyjnych mamy szansę już zarobić nieco więcej. To mogą być rachunki maklerskie, rachunki emerytalne inwestycyjne, takie jak IKE, czy też IKZE.
W przypadku tych rachunków jest jedna ważna zasada – dążymy do tego, żeby na nich nie było żadnej gotówki, czyli żeby jak największa część tej kasy, która tam jest, była zainwestowana w jakieś instrumenty, które pracują dla nas praktycznie przez cały czas.
Pamiętajcie, że w przypadku jakichkolwiek problemów waszego domu maklerskiego to, co jest zainwestowane, czyli wasze papiery wartościowe, są chronione, czyli one mogą być przeniesione gdzieś indziej, zapisane są już jako Wasze. Natomiast pieniądze na rachunku maklerskim są chronione tylko do pewnej kwoty, więc warto te pieniądze zainwestować, żeby mieć papiery wartościowe, które są stricte przypisane już do Waszego imienia i nazwiska i są Waszą własnością.
Rachunek walutowy
Często mam od was pytania dotyczące tego, czy warto mieć jakiś rachunek walutowy, a ja od dłuższego czasu powtarzam, że warto. Te rachunki walutowe wpadają do takich 2 kategorii.
Po pierwsze można mieć rachunki walutowe w polskim banku. Czasem jest tak, że w tym samym banku, w którym macie swój podstawowy rachunek, macie również rachunki na przykład w euro, dolarach, funtach, czy też frankach. Takie rachunki mogą mieć sens, jeżeli na przykład macie kartę wielowalutową, ale pamiętajcie, że rachunki walutowe to nie są rachunki inwestycyjne. To jest wciąż gotówka nieoprocentowana, więc to czy my trzymamy pieniądze w polskich złotych w euro, czy też w dolarach, ale nie są one oprocentowane, to nie ma większego znaczenia. Oczywiście mamy tutaj pewną dywersyfikację, ale co do zasady w każdej z tych sytuacji, tę naszą kasę po prostu zjada inflacja, więc to nie jest inwestycja.
Po drugie – rachunki bankowe w innym kraju. Ja sama mam rachunek bankowy w kraju Unii Europejskiej i tam trzymam jakąś kasę w euro, ale tamten rachunek również traktuję jako mój fundusz awaryjny. On jest nieoprocentowany to jest po prostu taki zwykły ROR, tylko że w wersji zagranicznej i jadąc za granicę mogę korzystać też z tego innego banku. W wielu przypadkach będziemy mieć pewne ograniczenia, czyli nie w każdym kraju jest łatwo założyć rachunek bankowy. W Unii Europejskiej z perspektywy oczywiście Polaka, czy też Polki jest to relatywnie proste, ale już w innych krajach może być nieco trudniejsze i wymagać większej papierologii. Co ważne, w przypadku rachunku bankowego w zagranicznym banku i też w kraju, w którym nie jesteśmy rezydentami czy też rezydentkami podatkowymi, może być niemożliwe założenie jakiegokolwiek rachunku oprocentowanego.
Gotówka w formie fizycznej
Przechodzimy do gotówki sensie stricte, czyli wszelkiego typu banknotów, monety, czyli tak zwanej „skarpety”. Czy w ogóle trzymać gotówkę w portfelu albo w szufladzie w formie banknotów, czy też monet? Nie warto trzymać w ten sposób dużych ilości gotówki, co nie zmienia faktu że moim zdaniem należy przemyśleć sobie swój styl życia, swoje wydatki i potrzeby, by mieć taką kwotę pieniędzy, która byłaby dla nas komfortowa gdybyśmy z jakiejkolwiek przyczyny nie mogły, czy też nie mogli rozliczać się bezgotówkowo. Moim zdaniem powinna być to kwota, która mniej więcej jest przybliżona temu, co trzymacie na zwykłym rachunku bankowym jako kasę operacyjną.
Po co w ogóle taka gotówka? Zdarza się, że mamy jakąś awarię bankomatu albo terminala, albo jest jakiś problem i nie jesteśmy w stanie zapłacić w sposób bezgotówkowy. Współcześnie, gdy jesteśmy przyzwyczajeni i przyzwyczajone do tego, żeby wszystko robić bezgotówkowo, co jest wygodne i z czego ja również bardzo często korzystam, to mimo wszystko ta gotówka w fizycznej formie stanowi pewną przeciwwagę. Daje nam poczucie, że nie polegamy tylko i wyłącznie na technologii i że jak coś się zepsuje, to my wciąż mamy jak zapłacić za towary, usługi i możemy się rozliczać.
Co na wypadek wojny?
Natomiast co z tymi wszystkimi scenariuszami wojennymi? Moim zdaniem i tak wtedy nie warto mieć dużych ilości gotówki. Oczywiście taka gotówka w kilku walutach jak najbardziej ma wtedy sens, ale nie w ogromnych ilościach, bo wtedy możesz lata przeżyć z tą gotówką „w skarpecie”, która będzie tylko zżerana przez inflację, a finalnie nie znajdzie wykorzystania. Warto natomiast pomyśleć też o innych namacalnych formach przechowywania kapitału, takich jak na przykład złoto inwestycyjne, czy też biżuteria inwestycyjna, czyli wszystko to, co może służyć temu, żeby przechowywać coś namacalnie, żeby móc to dotknąć, ale jednocześnie coś, co jednak będzie w jakimś stopniu tę wartość trzymało.
Dlaczego warto?
Gotówka to fajna rzecz, może nam się przydawać w wielu sytuacjach, zwłaszcza tych nieprzewidzianych i warto ją mieć zarówno jeżeli myślimy o takiej wąskiej definicji gotówki, czyli jakiejś kasie pod ręką w formie banknotów, ale rósnież w pewnym ograniczonym zakresie na koncie bankowym, jako taką kasę operacyjną. Należy jednak pamiętać, żeby nie trzymać gotówki zbyt dużo, bo to po prostu nie jest korzystne finansowo i jest wiele innych sposobów na to, żeby zabezpieczyć swoje pieniądze przed różnymi nieprzewidzianymi sytuacjami na świecie.








